Wczoraj wieczorem dostaliśmy wspaniałą informację, że podczas gali na Politechnice Opolskiej Marcin Świerc zdobył tytuł sportowca roku! Cieszy to nas niezmiernie i całym zespołem koledze gratulujemy :)
A teraz bardziej serio - tytuł przyznawano tej osobie, a było ich nie mało, które zdobyły najwięcej głosów w internetowym głosowaniu. Głosy można było oddawać raz dziennie przez prawie dwa miesiące, więc był czas, aby ruszyć tłumy. I to Marcinowi, wprawdzie nie bezpośrednio, ale się udało. Znajomi sportowcy, sympatycy i fani ;) rozpętali w sieci swego rodzaju kampanię i zachęcali do głosowania. Na kilku portalach biegowych powstały nawet wątki wspierające Świerca, co cieszy tym bardziej, że były to akcje całkowicie spontaniczne. I przyniosły efekt ;)
I jak to z mistrzami bywa, Marcin tym bardziej nie może teraz osiąść na laurach. Jak na tytana pracy przystało, nieustannie trenuje (kilka dni temu wygrał lokalny bieg i nawet się tym nie pochwalił, więc robię to za niego) - za tydzień z kawałkiem ważny start w Czechach na Łysej Horze - 24h sztafeta górska. Tam zobaczymy Marcina z Salomonowym kolegą Piotrkiem Hercogiem. Kto zna możliwości tego duetu (vide Rzeźnik!) ten wie, że będzie ciekawie.